Eurobankier.pl
+ START + REJESTRACJA + UWAGI + BANKIER SMS Kredyty, konta, lokaty PRODUKTY FINANSOWE  

Podaj symbol(e)>


Symbole
WiadomościRynekEuroKredytyGospodarkaTwój portfelSpołecznośćEdukacja
        EDUKACJA

Poradniki


Inwestowanie  

Futures  
Analiza techniczna  
Fundusze  
Obligacje  
Waluty  
Opcje  

Finanse osobiste  

Konta  
Karty  
Kredyty  
Emerytury  
Podatki  
Lokaty  
Ubezpieczenia  
 
  Źródło: Michał Macierzyński 2003-04-03 13:34





1.Gdzie najlepiej założyć lokatę?
2.Jak wybrać najlepszą lokatę?


1. Gdzie najlepiej założyć lokatę?


„Gdzie najlepiej założyć lokatę?” Przed takim pytaniem zapewne stanął każdy, kto chciał odłożyć jakąś kwotę. Chociaż pensje Polaków nie pozwalają na zbyt wielką ekstrawagancję w tej materii, to jednak często zdarza się, że zostawiamy część środków na tak zwaną „czarną godzinę” lub zamiast brać drogi kredyt przesuwamy decyzję o zakupie na czas, kiedy uzbieramy w banku potrzebną sumę. W takich przypadkach pytanie nabiera dla wiele osób dodatkowego sensu. Jak umieścić te pieniądze, żeby przyniosły chociaż trochę zysku, ale broń Boże nie było możliwości ich utracenia? Ta ostatnia obawa powstrzymuje nas przed jakimkolwiek ryzykiem i koniec końców ciężko zarobione pieniądze lądują na jakiejś śmiesznie oprocentowanej lokacie w jednym ze znanych, dużych banków.

Banki nie muszą zupełnie walczyć o pozyskanie naszych środków. Na rynku panuje od dawna nadpłynność. Jeszcze jakiś czas temu NBP próbował wpłynąć na rynek i sam zaczął zbierać depozyty od ludności. Niestety (?) niedawno utracił możliwość takiej interwencji i wysokość oprocentowania depozytów jest właśnie taka a nie inna. Z całą pewnością mogłoby być jeszcze niższe, gdyby nie konkurencja banków wirtualnych. Chociaż stanowią one tylko niszę to jednak ich przekaz marketingowy skutecznie jak do tej pory powstrzymywał większe banki przed drastyczną obniżką lokat. Jest to w tym momencie już raczej mała pociecha. Obecnie małą opłacalność lokat można (a nawet trzeba) tłumaczyć niską inflacją, a co za tym idzie poziomem stóp procentowych. Jednak kiedy popatrzymy na oprocentowanie najprostszych kredytów w tych samych dużych bankach, na ustach wielu osób pojawia się mało pasujące do tych instytucji słowo „lichwa”. Bo jak inaczej nazwać różnicę 20 procent pomiędzy oprocentowaniem depozytu i kredytu w rachunku oszczędnościowo rozliczeniowym? Jest to przykład być może drastyczny, ale wcale nie odosobniony. Taka dziwna rozpiętość dotyczy większości polskich banków (z nielicznymi niestety wyjątkami). Do automatycznych obniżek oprocentowania lokat wraz ze zmianami stóp procentowych zdążyliśmy się już dawno przyzwyczaić. Nieuchronnie jednak powstaje pytanie – gdzie oszczędzać nasze pieniądze? Jest ono o tyle istotne, że większość środków Polacy lokują nadal w bankach. Pod koniec 2001 r. 83,6% oszczędności mieliśmy na lokatach, 9,1% w papierach wartościowych, 3,8% w ubezpieczeniach na życie i 3,6% w funduszach powierniczych. Obecny poziom oszczędności lokuje nas ciągle daleko za państwami Europy Zachodniej. Średnie aktywa finansowe na osobę w Polsce wynoszą ok. 1,5 tys. USD, podczas gdy w Hiszpanii ponad 17 tys. USD, w Niemczech prawie 30 tys. USD, a w Wielkiej Brytanii niemal 59 tys. USD.

Rysunek 1: Struktura aktywów gospodarstw domowych w Polsce



Źródło: Informacja prasowa Banku Pekao S.A. z 13 czerwca 2002 Sytuacja ta według ekspertów może się zmienić szybciej niż było to do tej pory oczekiwane. Wszystko za sprawą podatku od zysków kapitałowych i relatywnie szybkiemu spadkowi stóp procentowych. Nie trudno sobie wyobrazić zaskoczenie osób, którym w tym momencie kończą się dwuletnie lokaty. Różnica oprocentowania jest kolosalna. Swoje zrobiła także sytuacja ekonomiczna w kraju. Elementy te wpłynęły na rewizję dotychczasowych prognoz Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, dotyczącą wartości oszczędności ludności w polskim sektorze bankowym.

Rysunek 2: Wartość oszczędności ludności w polskim sektorze bankowym (mld zł)



Źródło: Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową, prognozy z roku 2001 i 2002 Struktura aktywów w Polsce i dotychczasowa monokultura banków została w minionym roku poważnie nadwątlona. Chociaż boom na fundusze inwestycyjne nie oznacza jej automatycznego końca, to można stwierdzić, że jest to znaczący wyłom w murze. Polacy coraz chętniej lokują pieniądze w inne instrumenty niż lokaty bankowe. Jak zatem będą zmieniały się nawyki Polaków i jak będzie wyglądała sytuacja za kilka lat? Trudno w tym wypadku wyrokować. Wszystko zależy od sytuacji gospodarczej nie tylko naszego kraju ale i u naszych sąsiadów. Jak można się domyślać na sytuację tę duży wpływ będzie miała także nasza decyzja dotycząca wejścia Polski do Unii Europejskiej. Przy prognozowaniu analitycy posiłkują się danymi z zagranicy. W krajach europejskich struktura oszczędności obywateli jest bardzo zróżnicowana. Najbardziej przywiązani do tradycyjnych depozytów bankowych są Hiszpanie, Anglicy najbardziej lubią ubezpieczenia życiowe, a Włosi akcje spółek giełdowych.

Rysunek 3: Struktura aktywów finansowych ludności w różnych krajach europejskich w 1997 roku (w %)



Źródło: Informacja prasowa Banku Pekao S.A. z 13 czerwca 2002 Prognozy dotyczące zmian struktury aktywów w Polsce wyraźnie wskazują na rosnące znaczenie funduszy powierniczych. Słaba pozycja ubezpieczeń na życie w 2011 roku może wynikać z ostatnich zawirowań na tym kurczącym się rynku. Coraz więcej osób zniechęca się do tego typu zabezpieczenia, lub po prostu nie stać ich na opłacanie comiesięcznej składki. Sytuacji nie poprawia fakt, że w prawie wszystkich przypadkach osoby te mają mniej na koncie niż tam wpłaciły przez kilka lat. Może jednak okazać się, że za jakiś czas sytuacja odwróci się, tak jak dzieje się to w tym momencie z funduszami inwestycyjnymi, które do tej pory, były w niełasce inwestorów detalicznych.

Rysunek 4: Struktura aktywów finansowych Polaków w latach 2001 – 2011 (w %)



* prognozy
Źródło: Informacja prasowa Banku Pekao S.A. z 13 czerwca 2002

W 2002 roku wartość depozytów w sektorze bankowym spadła aż o 8,3 mld zł. Bank Pekao S.A. wręcz już zapowiada, że będzie odchodzić od walki o tradycyjne lokaty, na rzecz bardziej zaawansowanych produktów. Sytuacja ta była szczególnie widoczna w ubiegłym roku w przypadku mBanku, który oferując jeden z najwyżej oprocentowanych rachunków na rynku osiągnął najlepszy, blisko 50% przyrost depozytów. Oznacza to, że pomimo faktu, iż duże banki nie oferują wysokiego oprocentowania, nadal dużo osób szuka na rynku dobrej oferty. W przypadku banków wirtualnych oprocentowanie nie jest już tak atrakcyjne jak dwa lata temu, ale nadal wyraźnie wyższe niż to, proponowane przez konkurencję. Wystarczy jednak wspomnieć, iż z prognoz analityków tego samego banku Pekao S.A. wynika, że jeszcze przez kilka lat depozyty będą najważniejszą pozycją w strukturze aktywów.





 
NASTĘPNA:
Jak wybrać najlepszą lokatę?
 
  Dodaj swoją opinie na ten temat...

 
WiadomościRynekEuroCentrum transakcyjne
GospodarkaTwój portfelEdukacjaSpołeczność
ReklamaO firmie
© Wszystkie prawa zastrzeżone - Copyrights Bankier.pl 2000 - 2014
Bankier.pl
 

Zobacz również: Konta osobiste | Kursy walut | Waluty OnLine | Karty kredytowe | Kredyty | Szybkie Kredyty | Dobre Kredyty
Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.  Informacja o cookies